sobota, 10 czerwca 2017

Chiński filozof znalazł złoty środek i napisał o tym książkę – Taoteching


Ile razy w życiu jesteśmy nieszczęśliwi przez skrajności? Bardzo często. Przesadnie przywiązujemy do czegoś wagę. Widzimy coś jako w stu procentach dobre albo złe. Chcemy czegoś uniknąć za wszelką cenę. Wszystko to prowadzi nas do cierpienia. Dlaczego tak się dzieje? Jak tego uniknąć? Lao Tzu przedstawił pewne rozwiązanie...

Taoteco?
Po "Taoteching" sięgnąłem w poszukiwaniu czegoś do czytania z filozofii wschodu. To bardzo cienka książeczka. Można przeczytać ją dosłownie w jeden wieczór. Dla czytelnika świata zachodniego może wydawać się nieco dziwna. Dlaczego? Bo zdania zawarte w niej są po prostu nielogiczne. A logika to coś bardzo istotnego dla naszej cywilizacji Zachodu. Cała książka podkreśla w ciekawy sposób, że bardzo ważne jest znajdywanie w życiu tzw. "złotego środka". Lao Tzu to półlegendarny założyciel taoizmu. Przypisuje się mu autorstwo Taoteching.


Złoty środek vs skrajność
Wyobraźmy sobie taką sytuację - masz wizję swojej przyszłości odnośnie konkretnej profesji. Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie siebie jako kogoś innego. Nie dopuszczasz nawet myśli o tym, że twoje życie mogłoby potoczyć się inaczej, a Ty mógłbyś/mogłabyś być kimś innym. Nagle przychodzi coś, co przekreśla szanse na osiągnięcie twojego celu. Czujesz się wtedy fatalnie i nie widzisz dla siebie miejsca w jakiejkolwiek innej pracy. Taoteching radzi aby znajdywać balans. Przykładny taoista miałby plan B. Bo on wie, że nie można być skrajnym. Wie, że nawet jeśli wszystko wskazuje na to, że stanie się plan A to nie można ślepo w niego wierzyć. Taoista jest świadom tego, że cierpienie przyjdzie w jakiejś formie prędzej czy później. Stąd łatwiej przyjmuje wszelkie niedogodności. Jeśli żyjesz maniakalnie skupiając się na jednej rzeczy/osobie, to według Tao nie jest to dobry pomysł. Kiedy to coś, czemu poświęciłeś swoje życie się skończy, wtedy Ty stracisz wszystko.. Zasady Taoteching odnoszą się do życia ogólnie. Ogromną gorycz przeżywamy, gdy nasza ulubiona drużyna nie wygrywa ważnego meczu. Dlaczego by nie zachować również tu umiaru i zwyczajnie przyjąć porażkę jako coś, co było możliwe? Arogancja jest złą cechą, znów zaniżone poczucie własnej wartości też nie przynosi nic dobrego. Nauki tao sugerują aby szukać "w środku".


Jaki styl ma książka?
"Zamiast napełniać bez ustanku, lepiej powstrzymać się zawczasu! Nie przestawaj ostrzyć miecza, a ostrze szybko się stępi. Napełnij dom złotem i nefrytem, a nie uchronisz go przed złodziejami". To krótki, bardzo obrazowy cytat z Księgi Tao. Napisana jest cała w podobnym stylu. Zdania są pozostawione do interpretacji. Nie mamy podanych na tacy dokładnych wyjaśnień o co chodzi w "tao".

Dlaczego warto po to sięgnąć?
Myślę, że Taoteching to świetna pozycja dla każdego kto ma ochotę na przeczytanie czegoś nieoczywistego, nietypowego. Przystępna długość bardzo zachęca do zgłębienia tej książeczki. Daleka od jednoznaczności treść zdań i pozostawienie ich czytelnikowi do interpretacji to świetny trening dla wyobraźni. Również dobry punkt wyjścia do własnych przemyśleń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz