Ile razy w życiu jesteśmy
nieszczęśliwi przez skrajności? Bardzo często. Przesadnie
przywiązujemy do czegoś wagę. Widzimy coś jako w stu procentach
dobre albo złe. Chcemy czegoś uniknąć za wszelką cenę. Wszystko
to prowadzi nas do cierpienia. Dlaczego tak się dzieje? Jak tego
uniknąć? Lao Tzu przedstawił pewne rozwiązanie...
Taoteco?
Po "Taoteching" sięgnąłem w poszukiwaniu czegoś do czytania z filozofii wschodu. To bardzo
cienka książeczka. Można przeczytać ją dosłownie w jeden
wieczór. Dla czytelnika świata zachodniego może wydawać się
nieco dziwna. Dlaczego? Bo zdania zawarte w niej są po prostu
nielogiczne. A logika to coś bardzo istotnego dla naszej
cywilizacji Zachodu. Cała książka podkreśla w ciekawy sposób, że bardzo
ważne jest znajdywanie w życiu tzw. "złotego środka".
Lao Tzu to półlegendarny założyciel taoizmu. Przypisuje się mu autorstwo Taoteching.
Złoty środek vs
skrajność
Wyobraźmy sobie taką sytuację - masz wizję swojej przyszłości odnośnie konkretnej profesji. Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie siebie jako kogoś innego. Nie dopuszczasz nawet myśli o tym, że twoje życie mogłoby potoczyć się inaczej, a Ty mógłbyś/mogłabyś być kimś innym. Nagle przychodzi coś, co przekreśla szanse na osiągnięcie twojego celu. Czujesz się wtedy fatalnie i nie widzisz dla siebie miejsca w jakiejkolwiek innej pracy. Taoteching radzi aby znajdywać balans. Przykładny taoista miałby plan B. Bo on wie, że nie można być skrajnym.
Wie, że nawet jeśli wszystko wskazuje na to, że stanie się plan A to nie można ślepo w niego wierzyć. Taoista jest świadom tego,
że cierpienie przyjdzie w jakiejś formie prędzej czy później.
Stąd łatwiej przyjmuje wszelkie niedogodności. Jeśli żyjesz maniakalnie skupiając się na jednej rzeczy/osobie, to według Tao nie jest to dobry pomysł. Kiedy to coś, czemu poświęciłeś swoje życie się skończy, wtedy Ty stracisz wszystko.. Zasady Taoteching odnoszą się do życia ogólnie. Ogromną gorycz przeżywamy, gdy nasza
ulubiona drużyna nie wygrywa ważnego meczu. Dlaczego by nie
zachować również tu umiaru i zwyczajnie przyjąć porażkę jako
coś, co było możliwe? Arogancja jest złą cechą, znów zaniżone
poczucie własnej wartości też nie przynosi nic dobrego. Nauki tao
sugerują aby szukać "w środku".
Jaki styl ma książka?
"Zamiast napełniać bez ustanku,
lepiej powstrzymać się zawczasu! Nie przestawaj ostrzyć miecza, a
ostrze szybko się stępi. Napełnij dom złotem i nefrytem, a nie
uchronisz go przed złodziejami". To krótki, bardzo obrazowy
cytat z Księgi Tao. Napisana jest cała w podobnym stylu. Zdania są
pozostawione do interpretacji. Nie mamy podanych na tacy dokładnych
wyjaśnień o co chodzi w "tao".
Dlaczego warto po to
sięgnąć?
Myślę, że Taoteching to świetna
pozycja dla każdego kto ma ochotę na przeczytanie czegoś nieoczywistego, nietypowego. Przystępna długość bardzo zachęca do zgłębienia tej książeczki. Daleka od jednoznaczności treść zdań i pozostawienie ich czytelnikowi do interpretacji
to świetny trening dla wyobraźni. Również dobry punkt
wyjścia do własnych przemyśleń.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz